Informacje o produkcie

Zbigniew Machowski "Chciwość jest dobra"

ocena:4/54.00 /5 (6 opinii)
  • "Chciwość jest dobra" to thriller godny amerykańskich mistrzów gatunku. Zobaczymy wojnę wywiadów, machinacje wielkich banków i wplątanych w to wszystko zwykłych ludzi.
29.99zł20.99zł
Taniej o 30%, oszczędzasz 9.00zł
Gratis!
Zbigniew Machowski "Chciwość jest dobra"

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć

PEŁEN OPIS

Trwa światowy kryzys finansowy i gospodarczy. Tymczasem wokół Rosji, przede wszystkim w Polsce, odkryto nowe, wielkie pokłady gazu. Niezmierzone zasoby surowca mogą uniezależnić Polskę i innych odbiorców rosyjskiego gazu od Moskwy, odciąć Rosji główne źródło dochodów, pozbawić ją wpływów politycznych. Rosji zagrozi bankructwo i wewnętrzny chaos. Na to elita polityczno-finansowa Rosji nie może pozwolić. Do akcji wchodzą służby specjalne...

Parametry techniczne:
Dane książki
Autor
Zbigniew Machowski
ISBN
Niepowtarzalny dziesięciocyfrowy, a od 01.01.2007 13-cyfrowy identyfikator książki
978-83-7386-438-2
Oprawa
Oprawa miękka
(o. klejona z elastycznymi okładzinami)
Ilość stron
288
Opinie użytkowników
Ilość opinii: 6 Średnia ocena: 4.00
Autor: Klaudia, Brzeszcze Ocena:
Zbigniew Machowski "Chciwość jest dobra"
Historia zawarta w książce Z. Machowskiego obejmuje swoim zasięgiem kilka państw, ośmieliłabym się stwierdzić, że nawet kilka kontynentów. Rosjanie zostali postawieni w bardzo niekorzystej dla nich sytuacji, gdyż okazało się, że w Polsce istnieją pokłady gazu łupkowego. I od tego czasu, nic już nie dzieje się przypadkiem, nawet śmierć jednego z prezydentów okazuje się tylko i wyłącznie polityczną manipulacją. W powieści czytelnik śledzi walkę hakerów, banków, wywiadów, a także ludzi, którzy przypadkiem zostali we wszystko wplątani. Tutaj nic nie jest pewne, nikomu nie warto zaufać, wszystko staje się wojną. "Chciwośc jest dobra" zawiera w sobie bardziej lub mniej ciekawe momenty. Jednak wydaje mi się, że autor stworzył naprawdę ciekawe dzieło, które może zachęcić do czytania nawet tych, którzy nie pomyśleliby o takim gatunku dla siebie. Poprzez bardzo ciekawy styl oraz opisy, odbiorca może z łatwością wczuć się w to, co stworzył pisarz. Muszę tutaj niestety zaznaczyć, że bardzo często myliłam bohaterów, gdyż w pewnym momencie dużo osób się przewijało przez poszczególne rozdziały. Zaznaczam jednak, że nie jest to wina samego autora, czy złego sposobu pisania, po prostu tak właśnie toczyła się akcja powieści i nic na to nie można poradzić. Plusem książki jest to, że Z. Machowski nie wprowadza zbędnych epizodów czy postaci, wszystko jest przemyślane i dopracowane od A do Z. Ciężko jest mi coś napisać o tej powieści bez ujawniania szczegółów. Stwierdzam, że "Chciwość jest dobra", to bardzo wciągająca pozycja, która całkowicie mnie zaskoczyła, a także przez pewien czas zajęła moje myśli. Sami bohaterowie są bardzo różnorodni, jedni są bezwzględni, drudzy bardziej uczuciowi, czy po prostu mniej chciwi, a jeszcze inni są całkowicie niewinni, chociaż ciężko podczas czytania tej lektury mówić o niewinności. Z całą odpowiedzialnością i z czystym sumieniem polecam "Chciwość jest dobra" Zbigniewa Machowskiego. Świat, który autor przedstawił odbiorcy jest ujmujący i pełen niebezpieczeństwa. Ale tak właśnie wygląda nasza rzeczywistość – nic nie jest pewne, nic także nie dzieje się bez przyczyny, co jest bardzo dobrze ukazane w owej książce. Warto czasami zmienić gatunek, jaki się czyta na codzień i zagłębić się w lekturze, której forma pokazuje brutalność oraz manipulacje polityczne i gospodarcze, które istnieją dookoła nas.
Autor: Agnieszka, Płock Ocena:
W książce Machowskiego dzieje się dużo i dobrze. Rosjanie nie boją się sięgnąć po najgorsze środki i likwidują tych, którzy wejdą im w drogę. Przede wszystkim próbują dopaść Maksa, który przypadkiem wchodzi w posiadanie tajnych informacji i próbuje przekazać je polskiemu rządowi. Tajne służby prowadzą swoje operacje, a w tym samym czasie prezes największego amerykańskiego banku zastanawia się, po czyjej stanąć stronie, by zarobić na tym jak najwięcej. Bo „Chciwość jest dobra” rzeczywiście opowiada o chciwości jako o sile decydującej i napędzającej świat, zwłaszcza w okresie kryzysu. Chciwe są rządy i korporacje, ale też zwykli obywatele, którzy łatwo dają się wciągnąć w międzynarodową grę, w ogóle nie domyślając się, że dotyczy ona czegoś znacznie poważniejszego niż tylko ich własne pieniądze. Trudno jednak jednoznacznie negatywnie tę chciwość ocenić, gdy patrzy się na zakończenie intrygi czy towarzyszące powieści motto z filmu „Wall Street”: „Chciwość, we wszystkich postaciach – życia, pieniądza, miłości, wiedzy – popycha w górę rozwój ludzkości”. Świetnie wypadają również wszelkie dygresje czy szczegóły charakteru bohaterów – Fiodotow rozprawia o opalaniu się topless, Maks martwi się swoim żydowskim, wielkim nosem, a Blazow ma lekką manię liczenia wszystkiego, co się da. Te drobiazgi nadają każdej postaci rys, dzięki czemu wyróżniają się, jednocześnie ubarwiają całą opowieść, ale są na tyle krótkie, że nie spowalniają akcji. Duży plus. „Chciwość jest dobra” bardzo przyjemnie się czyta. To książka dla wszystkich, którzy lubią wojnę wywiadów, politykę i machinacje wielkich korporacji, a chcieliby przeczytać coś takiego nawiązującego do naszych polskich spraw. Świetne political fiction.
Autor: Manuela, Tychy Ocena:
Zbigniew Machowski jest dziennikarzem, redaktorem i sekretarzem redakcji „Gazety Wyborczej”. Jest również związany z rynkiem kapitałowym, co niewątpliwie wpłynęło na kształt jego książki. A ta, jak sam tytuł wskazuje, jest o chciwości, która nieźle sobie radzi w dzisiejszych czasach i zawsze znajduje się na górnej półce. W Moskwie rozpoczyna się super tajna operacja – światowy kryzys zagraża potędze Rosji, a Polska ma duże zasoby gazu łupkowego, który może mocarstwo doprowadzić do upadku. Cóż z tym fantem zrobić? Przejąć złoża z Polski, oczywiście. Pułkownik Blazow opracowuje dokładnie plan, który początkowo działa bez zarzutu, ale później, zaczyna wymykać się spod kontroli. W sprawę wmieszane jest dużo osób postronnych, hakerzy oraz Bank Stern&Sons, który tylko pozornie sprawą się nie interesuje. Trudno mi o tej książce pisać w sposób ciekawy i jednocześnie nie zdradzić za wiele. Sama często nie sięgam po tego typu pozycje, a chyba powinnam zacząć, gdyż kolejny raz zostałam miło zaskoczona. Z tyłu okładki możemy przeczytać, iż jest to thriller… ja chyba bym się z tym nie zgodziła, chociaż może zwyczajnie ogólna koncepcja książki nie pasuje mi do tego gatunku. Cała fabuła opiera się na aferze na wielką skalę, w którą wmieszane jest wiele osób zupełnie z nią niezwiązanych, przez co narażonych na niebezpieczeństwo. Poznajemy sprawę z kilku perspektyw – Blazowa, prezesa oraz pracowników banku Stern&Sons oraz polskiego hakera Maksa i dziennikarki Joanny. W krótkim czasie dzieje się bardzo dużo, akcja jest dynamiczna, szybka i wielowątkowa. Bohaterowie nie całkiem czarni, ale też nie do końca biali, wszystkiego się po nich można spodziewać. Na pierwszym planie, zdecydowanie jest chciwość, która zaślepia człowieka, wyciąga po niego szpony i zakleszcza w nich, tak, że staje się on maszynką do zarabiania pieniędzy. Chciwość jest dobra, bo pozwala nam wspiąć się na wyżyny luksusu, być panem i władcą. Niestety ceną, jaką należy za to zapłacić, są ludzkie odruchy, współczucie i trzeźwe myślenie, bez przeliczania każdego interesu na grube miliony. Polecam, świetna pozycja.
Autor: Maria, Trzebiatów Ocena:
W powieści tej spotkałam się z bardzo wiarygodną teorią, że „chciwość wyjaśnia, streszcza i wyraża esencję ducha ewolucji. Chciwość, we wszystkich swych postaciach – życia, pieniądza, miłości, wiedzy – popycha w górę rozwój ludzkości”. Cytowane powyżej zdania nie są słowami autora, a bankiera Gordona Gekko granego przez Michaela Douglasa w filmie Wall Street w reżyserii Olivera Stone'a. To właśnie tę teorię zawartą w aktorskiej kwestii i ten punkt widzenia wykorzystał autor do zbudowania swojej wersji teorii ewolucji ludzkości, wykorzystując do tego liczne fakty ze współczesnej polityki, by pokazać mi prawdopodobny scenariusz wydarzeń politycznych i gospodarczych, serwowanych codziennie w moich ulubionych telewizyjnych Faktach i Wiadomościach, jako ciąg większej całości niedostępnej przeciętnemu odbiorcy. Połączył znane fakty logicznie skonstruowaną fabułą oraz bohaterami, którzy tak naprawdę są drugoplanowi w tej opowieści, tworząc prawdopodobny proces zdobywania realnej władzy ukryty przed oczami zwykłego obywatela, a którego odpryski skutków oglądam w mediach w postaci doniesień o na przykład galopującym wzroście cen paliwa. Proces, w którym chciwość i materializm dyktuje kierunki rozwoju polityki, a tym samym świata i funkcjonujących w nim ludzi. Pesymistyczny w swoim przekazie, forsującym teorię, że światem rządzą finansiści, a ideały zamieniły się w interesy. Mniejsze, większe i te największe, w które można zostać wplątanym wbrew własnej woli tak, jak Maks i Joanna, postronni bohaterowie, pionki stojące na drodze miażdżącej machiny, być ich inicjatorem, tak jak Andriej Blazow, pomysłodawca i organizator tajnej operacji Alfa mającej na celu przejęcie polskiej spółki gazowej z koncesją na poszukiwanie gazu łupkowego lub zwycięzcami w tej grze tak, jak bankierzy zgarniający całą pulę. Powodzenie, a nawet życie w tej wojnie wywiadów polityczno-gospodarczych, w której ludzie i technika informacyjna są tylko narzędziami, zależy od tego, jak bardzo człowiek jest chciwy i jak wysoko stoi na drabinie hierarchii społecznej. Wszystkie chwyty są dozwolone, a świat w tej grze nie jest ograniczony lojalnością wobec przyjaciół i własnej ojczyzny. Liczy się tylko pieniądz. Ten thriller był dla mnie również specyficznym testem na orientację we współczesnej polityce i zgaduj-zgadulą o kim mowa. Przecierałam oczy ze zdumienia, nie widząc na początku zwyczajowej formuły asekuracyjnej, odżegnującej się od ewentualnych skojarzeń z faktami i osobami rzeczywistymi (a było ich mnóstwo!) i zapewniającej, że całość powieści to 100% fikcji. Nasuwało mi się jedno pytanie – to odwaga autora podyktowana dziennikarską przeszłością czy desperacja człowieka, który nie godzi się na kształt świata, tworzonego przez chciwość, na chciwości i z chciwości? Jakkolwiek by nie było, powieść ta, to swoista pobudka dla uśpionych obserwatorów życia, która otwiera oczy na niewidzialne, ale obecne pod powierzchnią oficjalnej polityki. Niektórzy się obudzili, co było widać, słychać i czuć w hasłach strajkujących na Wall Street – cała ludzkość żyje i pracuje dla 1% najbogatszych! Dla tych ostatnich, z ich punktu widzenia, chciwość nie jest dobra. Jest bardzo dobra!
Autor: Marta, Białystok Ocena:
Kto ma gaz ten ma władzę i pieniądze. Właśnie z takiego założenia wychodzą Rosjanie w książce "Chciwość jest dobra" Zbigniewa Machowskiego. Szybko udowadniają, że aby utrzymać kontrolę nad tym surowcem są gotowi na wiele. Kiedy pojawia się groźba pozbawiania Rosji wpływów na rynku gazowym, działają błyskawicznie. Tak zawiązuje się spisek, który ma pozwolić utrzymać status quo. "Chciwość jest dobra" to naprawdę fajny thriller polityczny. Świetnie napisany szybko wciąga czytelnika, a w fikcyjnych przecież postaciach łatwo można doszukać się odniesień do rzeczywistości. Szczególnie rozbawiło mnie nazwisko rosyjskiego prezydenta, brzmiące dziwnie podobnie do znanej marki wódki. Akcja już od pierwszych stron zapowiadała się pasjonująco. Był wiarygodny i oryginalny pomysł, interesujący bohaterowie i szpiegowska afera. Co z tego, kiedy już w połowie książki wiedziałam, że to nie może się dobrze skończyć. Tak starannie przemyślanej i ładnie rozwijającej się intrygi nie da się przecież zakończyć na 100 stronach. I rzeczywiście koniec rozczarowuje. Kiedy ja miałam jeszcze ochotę na szaloną akcję, ciąg dalszy, jakieś smaczki i błyskotliwe rozwiązania problemów, autor zakończył całą historię, bez wgłębiania się w szczegóły. Szkoda.
Autor: Agnieszka, Świdnica Ocena:
Świat polityki od zawsze był brudny, poplątany, pełen intryg i skandali. To świat, który zwykle mnie irytuje, drażni. Od momentu, w którym ciągle pojawią się kolejne afery z uczestnictwem polityków unikam go jak ognia. Mimo moich politycznych uprzedzeń, zapałałam chęcią przeczytania najnowszego thrillera politycznego. Można pokusić się o stwierdzenie, że będą to nudy na pudy i czytelnik wynudzi się jak mops. Pewnie ktoś sobie pomyśli, że porwała się z motyką na księżyc; nie cierpi polityki a będzie o niej czytać. No cóż może to było zachowanie kamikadze, ale ja lubię poznawać nowe gatunki. Czasem trzeba jednak użyć tej motyki i dowiedzieć się, że nieodkryte dotąd obszary mogą przynieść wiele przyjemności. Zatem mimo popełnionego przeze mnie szaleństwa, nie żałuję swojego wyboru. (Jeszcze raz dziękuję za możliwość przeczytania tej pozycji). Książkę pochłonęłam szybko, bo akcja nie daje ani chwili do wytchnienia, ani na chwilę się nie zatrzymuje i sprawia, że czytamy i czytamy, bo chcemy się dowiedzieć, co będzie dalej. Co bardzo mnie usatysfakcjonowało to, to że autor nie wykłada wszystkich kart na stół, nie zdradza nam wszystkiego od razu. W sumie to pewne kwestie dalej pozostają otwarte i nie wytłumaczone. To właśnie było tym elementem intrygującym i ubarwiającym pomysł. Wspomniałam, że akcja gnała na przód i nie pozwoliła na odpoczynek. Zdecydowanie tak. Mechanizm lawinowy wydarzeń ruszył, ktoś pociągał za sznurki, i już wszystko potem sypało się jak domino: jedno wydarzenie po drugim. To pokazuje nam jak jedna kwestia jest zależna od drugiej (nie tylko w polityce), chociaż może się wydawać, że wcale tak nie jest. Wszystko się ze sobą łączy i przeplata. Światy polityki, finansów i hackerów przenikają się wzajemnie. Dlaczego jeszcze tak mi się powieść podobała? Ano, bo ja lubię thrillery. Ten był dość specyficzny, bo polityczny, ale... Ale właśnie jak na ten gatunek przystało trzymał mnie w napięciu. Śmierć była, tajemnica, zagadka też. Kobiety, szpiedzy, programiści łamiący kody też. Było wszystko to, co możemy spotkać w amerykańskich filmach. Dla mnie to był taki film tylko, że spisany na kartach powieści. Do ostatniej strony autor pozostawiał mnie w napięciu i wzbudził mój apetyt. Chcę więcej takich powieści, a na pewno sięgnę po kolejne pana Zbigniewa Machowskiego. A co z polityką? Była. I o dziwo nie męczyła, żadne słowo nie było wymuszone. Jeśli w taki sposób jak w książce byłaby przedstawiana (mam na myśli, że krótko, zwięźle i na temat) to pewnie zostałabym politologiem. Jeśli już jesteśmy przy kwestii językowej. To autor posługuje się dość ostrym, ciętym językiem, co również nadaje tempa i tekst tylko śmiga przed oczami czytelnika. Była to dla mnie zdecydowanie uczta czytelnicza. Mój mól książkowy w pełni jest zadowolony. O czym tak naprawdę jest "Chciwość jest dobra". Jest o żądzy pieniądza, o miłości, o chęci władzy, działaniach agentów. Rosyjski porucznik dostaje zadanie. Musi namówić Amerykanów by podejmując odpowiednie działania podnieść cenę ropy i gazu oraz musi pokrzyżować Polakom plany ich uniezależnienia się od Rosji i ich gazu. Jednak, wszystko nie poszło tak gładko i prosto, jak początkowo przypuszczano. Przypadkowi ludzie giną, przypadkowi ludzie dostają informacje, o których nie powinni mieć bladego pojęcia. Czy Polska się uniezależni, czy Ameryka połknie haczyk, a Rosja utrzyma swoją dotychczasową pozycję? Jeśli chcesz zobaczyć kto i dlaczego dąży po trupach do celu, to musisz koniecznie sięgnąć po tę lekturę. Na pewno wśród Was znajdzie się koneser takich pozycji. Zapraszam do literackiej uczty.
Zapytaj o produkt:

Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe.

E-mail:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Pytanie:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
pola oznaczone - To pole jest wymagane do złożenia zamówienia. - są wymagane
Poleć ten produkt:

Jeżeli chcesz poinformować swojego znajomego o produkcie, który Twoim zdaniem może go zainteresować, skorzystaj z poniższego formularza.

Do:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Możesz podać więcej adresów e-mail, rozdzielając je przecinkami
Podpis:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Treść:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
pola oznaczone - To pole jest wymagane do złożenia zamówienia. - są wymagane